outUrodził się w Starogardzie 16.06.1927 roku, jako syn Cecylii i Józefa. Mając 6 lat, rozpoczął naukę gry na skrzypcach i fortepianie. W latach wojny 1939-45 pracował w fabryce obuwia. Po wyzwoleniu kształcił się w Gimnazjum w Mrągowie, kontynuując naukę gry na skrzypcach. W 1950 r. zdał maturę i dalej uczył się w Państwowej Szkole Muzycznej w Olsztynie, pracując jednocześnie w Państwowym Ognisku Muzycznym w Kętrzynie. Studia w Państwowej Wyższej Szkole Muzycznej w Warszawie, na Wydziale Teorii Kompozycji i Dyrygentury pod kierunkiem prof. B. Wodiczki i S. Nawrota ukończył w 1958 roku.

Pracę zawodową podjął w Państwowym Ognisku Artystycznym w Mrągowie na stanowisku dyrektora, następnie od 1959 r. w Średniej Szkole Muzycznej w Olsztynie na stanowisku z-cy dyrektora. Od 1962 r. był dyrygentem w Państwowej Orkiestrze Symfonicznej im. F. Nowowiejskiego w Olsztynie. Dużo koncertował gościnnie w kraju i poza jego granicami m. in. w ZSRR, Rumunii, Bułgarii, CSRS, NRD, Francji, Belgii i RFN. W latach 1974-78 uczył w olsztyńskiej WSP, jako starszy wykładowca na Wydziale Wychowania Muzycznego. Od 1978 roku związał się z regionem śląskim, gdzie był kierownikiem artystycznym i pierwszym dyrygentem Państwowej Filharmonii w Zabrzu. Był nauczycielem akademickim Akademii Muzycznej w Katowicach, prowadząc w latach 1980-91 zespoły operowe na Wydziale Wokalno-Aktorskim. Przez dwa lata wykładał również dyrygenturę w Ośrodku Metodycznym w Katowicach.

Od 2 stycznia 1986 roku pracował z Akademickim Chórem Politechniki Śl. utrzymując nadal ścisłą współpracę z Państwową Filharmonią w Zabrzu. Z chórem tym odbył najwspanialsze podróże koncertowe. Wprowadził na stałe do repertuaru chóru wielkie dzieła oratoryjne i wokalno-instrumentalne, a jednocześnie zupełnie swobodnie poszerzał repertuar a’capella. W Wejherowie uzyskaliśmy Grande Prix na Festiwalu Pieśni o Morzu, a w Legnicy za utwór współczesny specjalne wyróżnienie. Muzyka w każdym wydaniu była dla niego wyzwaniem i pasją. Ścisły kontakt z Akademickim Chórem, jak sam stwierdził, poszerzył jego dotychczasowe doświadczenia. Złamał często wypowiadany mit, że dyrygent symfonik nie może być dobrym chórmistrzem. Wprowadził chór w dotychczas nie realizowany przez nas świat Wielkiej Muzyki i tu nas pozostawił. Zmarł 14.06.1992 roku po długich i ciężkich cierpieniach. Uroczyste pożegnanie odbyło się 19.06.1992 r. w kościele św. Andrzeja w Zabrzu z udziałem Jego Orkiestry Symfonicznej i Akademickiego Chóru Politechniki Śląskiej. Spoczął na zawsze na cmentarzu przy ul. Pokoju w Zabrzu.